Ból głowy, a muzyka

www.ochronaroslin.net.pl

Ból głowy w kontekście muzyki może mieć dwie odrębne strony. Każdy, kto choć raz cierpiał na tą dolegliwość doskonale zdaje sobie sprawę, że w takiej sytuacji liczy się tylko cisza.

Nawet najmniejszy hałas, powoduje rozdrażnienie, a tym samym pogłębienie bólu. Zgodzę się z tym całkowicie, ale powiem więcej, że nie ma potrzeby rezygnowania w takim momencie z muzyki.

Na rynku znalazły się specjalne nagrania w postaci płyty, na której znajdują się dźwięki, których zadaniem jest uśmierzenie bólu. Wydaje się niemożliwe, a jednak przynosi efekty.

Jeden seans wystarcza, aby poczuć się o wiele lepiej. Podchodziłabym raczej sceptycznie do takiej terapii, gdy mamy silną migrenę, w takiej sytuacji bez tabletek się nie obędzie.

Niemniej jednak muzyka jest w stanie nas ukoić w dolegliwościach bólowych o mniejszym natężeniu, tylko pamiętajmy o odsłuchaniu jej w miłym miejscu, najlepiej na kanapie i oczywiście niezbyt głośno. Warto włączać taką muzykę już wtedy, gdy zaczyna dokuczać nam ból.

To zagwarantuje pozytywny efekt.

bankiety i przyjęcia firmowe http://hotelsilvia.pl/przyjecia-w-hotelu-silvia-gold/przyjecia-firmowe/ Gliwice trans.tagliandoauto.net